Na stoku narciarskim pod okiem policjantów - Aktualności - Żyj bezpiecznie

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Na stoku narciarskim pod okiem policjantów

Data publikacji 23.01.2012

W okresie trwania zimy polscy policjanci patrolują nie tylko nasze ulice, ale również dbają o bezpieczeństwo turystów-narciarzy szusujących po stokach w górskich kurortach. Już od kilku lat działania prewencyjne, które podejmują funkcjonariusze, przyczyniają się między innymi do ograniczenia liczby kradzieży sprzętu narciarskiego. Dzięki obecności funkcjonariuszy na stokach, coraz mniej narciarzy – w obawie przed karą – decyduje się na jazdę po spożyciu alkoholu.

Ferie zimowe i sprzyjająca narciarzom pogoda sprawiają, że górale nie narzekają na brak turystów. Dobrze przygotowane trasy zjazdowe i perspektywa kilkudniowego wypoczynku sprawiają, że narciarze bardzo szybko zapominają o zasadach, których należy przestrzegać na stoku.

Policjanci odbywający służbę na nartach, nieustannie przypominają swoją obecnością wszystkim czynnie wypoczywającym w górach, że stoki narciarskie, to nie zawsze miejsca bezpieczne – niestety przebywanie na nich niesie za sobą wiele zagrożeń.

Okazuje się, że jazda na podwójnym gazie nie jest jedynie domeną kierowców na drogach. Wielu narciarzy odwiedza w czasie jazdy bary znajdujące się na stokach. Uznając, że „mały grzaniec” nie wpłynie na ich sprawność i koordynację ruchową, szusują na nartach będąc pod wpływem alkoholu, co stwarza ogromne zagrożenie nie tylko dla nich samych, ale również dla innych narciarzy.

Funkcjonariusze na nartach bacznie obserwują amatorów białego szaleństwa i błyskawicznie reagują, kiedy stan trzeźwości jakiegoś narciarza budzi chociażby ich najmniejsze wątpliwości – na łamiących przepisy nakładają karę grzywny.

Policjanci na stokach pilnują, aby narciarze poruszali się jedynie po wyznaczonych trasach, nie spożywali alkoholu poza miejscami do tego wyznaczonymi przypominają, że nie należy pozostawiać sprzętu narciarskiego i snowboardowego bez opieki. Funkcjonariusze patrolujący okolice stoków, zwracają szczególna uwagę na samochody pozostawione przez turystów na parkingach, które pozostawione samopas na wiele godzin, mogą być łakomym kąskiem dla złodziei.

Podobnie jak na ulicach, tak i na stokach narciarskich, często trafić można na „piratów”, którzy za nic mają sobie zasady bezpieczeństwa i Kodeks Narciarski FIS. Brawurowa jazda, brak ostrożności, nieliczenie się z obecnością innych narciarzy – to najczęstsze przewinienia narciarzy-„piratów”. Osoby nie przestrzegające zasad bezpieczeństwa i kultury jazdy na stoku, powinny liczyć się z tym, że ich zachowanie może być obserwowane przez policjantów. Interwencja funkcjonariuszy w najlepszym wypadku zakończy się pouczeniem, a w najgorszym nawet mandatem karnym, który z cała pewnością znacząco uszczupli nasz feryjny budżet.

Funkcjonariusze pełniący służbę na stokach narciarskich nie tylko pilnują porządku i zapewniają bezpieczeństwo narciarzom, ale w razie konieczności udzielają pierwszej pomocy i wzywają na miejsce ratowników GOPR.

Policjanci przypominają, że obowiązuje ustawa z zapisem o obowiązku noszenia kasku podczas jazdy przez dzieci i młodzież, które nie ukończyły 16 roku życia. Za nieprzestrzeganie tego przepisu, policjanci patrolujący stoki mogą nałożyć na opiekuna grzywnę w wysokości nawet 5 tysięcy złotych. Jednocześnie funkcjonariusze zachęcają, by nie tylko dzieci i młodzież nosiły podczas jazdy kaski – dorośli również przez wzgląd na własne bezpieczeństwo powinni pamiętać o odpowiednim stroju.

Zanim wyruszymy na narciarskie wojaże, warto zapoznać się ustawą o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich oraz z Kodeksem Narciarskim.

pt

Małopolscy policjanci patrolują stoki>>

Bezpieczeństwo na stokach w powiecie kłodzkim>>
 

Ładowanie odtwarzacza...
Polska Policja